WENEDI.eu

O NAS >>

Jesteś tutaj:: Poradzimy

Trasy rowerowe wokół Neusiedler See

autor: Mimi A data: 13.07.2017 15:33
Wiedeń to piękne miasto, z wieloma możliwościami spędzania wolnego czasu. Dziesiątki kilometrów dróg rowerowych, w Wiedniu i wokół niego, a także dalej poza granice miasto, wzdłuż Dunaju, pozwala aktywnie i tanio spędzić wolne popołudnie  czy weekend. To szczególnie dla dzieci wielka frajda, gdy wraz z rodzicami mogą wybrać się na wspaniałą wycieczkę dalej i dalej poza miasto.

Wycieczka rowerowa wokół największego jeziora w Austrii Neusiedler See. Jezioro to położone w Burgenlandzie ok. 40 km od Wiednia (samochodem najlepiej jechać autostradą w kierunku przejścia granicznego ze Słowacją Kitsee).



Dla osób, które nie lubią zatłoczonych autostrad, i chcą odpocząć od samochodu, najlepszą propozycją jest pociąg, który odjeżdża co godzinę z Südbahnhofu, i w ciągu pół godziny dojeżdża do głównego dworca w Neusiedl am See. Cena bilety dla całej rodziny jest też bardzo korzystna. Prowadzona jest sprzedaż tak zwanych Einfach- Raus-Ticket, jest to bilet rodzinny, całodniowy, z możliwością wielokrotnego wsiadania i wysiadania, i zmieniana pociągów linii regionalnych. Rowery można  wypożyczyć obok głównej stacji w Neusiedl, ale także w innych miastach. Cena jednio-dniowa za rower to ok.15 euro, na pewno są też zniżki rodzinne.


Ścieżki rowerowe wokół jeziora to przeważnie, trasy wyznaczone tylko dla rowerzystów, w miejscach, gdzie przecinają miasteczka, prowadzone są obok dróg. Ogólnie można wybrać się na taka wycieczkę nawet z małymi dziećmi. Jest to teren raczej płaski, więc bardzo dobrze nadaje się dla początkujących rowerzystów i dzieci, choć z własnego doświadczenia wiem, że dzieci i tak lepiej znoszą, dystans nawet 10 km niż dorośli.

Ścieżki prowadzone są pięknie przez lasy, łąki, tataraki. Po drodze są miejsca wyznaczone na odpoczynek, gdzie niegdzie place zabaw. W takich miejscowościach jak Neusiedl am See, Weiden, Podersdorf, można dojechać na plaże. Są one płatne od maja ok. 4 euro od dorosłego. Są to plaże  z pełnym wyposażeniem, jak otwarte baseny w Wiedniu. W Neusiedl am See jest nawet mały basen dla najmłodszych, to wielkie udogodnienie, gdyż wejście do jeziora w tym miejscu jest dosyć kamieniste. 

W Podersdorfie natomiast cała plaża jest piaszczysta, ale dla tego jest bardziej uczęszczana, i jest większy tłok. Ogólnie jezioro to jest dosyć płytkim jeziorem, do jego połowy można prawie wejść, ale dlatego też jest dosyć zamulone, tak, że nie widać dna. Podobno muł ten działa bardzo dobrze na skórę.

Wieją tam prawie zawsze wiatry, jest to więc wspaniałe miejsce do uprawiania windserfingu i żeglarstwa. Z początkiem maja w Podersdorfie odbywa się wielka impreza rozpoczynająca sezon i zawody windserfingowe, na którą zjeżdżają młodzi ludzie z całego świata. Dlatego, w tym czasie jest to raczej miejsce na nieustające balangi, niż na spędzenie spokojnego czasu z dziećmi. Dlatego do Podersdorfu najlepiej wybrać się w czerwcu czy lipcu. Trasa do tej miejscowości wiedzie przez rezerwat przyrody, gdzie gnieździ się wiele gatunków ptactwa wodnego.

W zależności od długości trasy, którą zaplanowaliśmy, najlepiej i tak na taką wycieczkę zaplanować cały dzień, by spokojnie i bez pośpiechu móc cieszyć się przyrodą i wspaniałym powietrzem. Większa część jeziora leży po stronie austriackiej, mniejsza natomiast należy do Węgier. Inną więc możliwością jest dojechać pociągiem do Eisenstatu, i stamtąd wybrać się na zwiedzanie przybrzeżnych miasteczek węgierskich.

Ale to już zupełnie inna wycieczka.

Inne trasy rowerowe w Austrii:

Rowery miejskie Citybike wWiedniu