Krystyna Szwankowska-Antol

Trasy rowerowe wokół Neusiedler See

Wycieczka rowerowa wokół największego jeziora w Austrii – Neusiedler See.

Trasy rowerowe wokół Neusiedler See obejmują 125 km ścieżek rowerowych, prowadzonych pośród pól, lasów, szuwar, Parku Narodowego Seewinkel (gdzie króluje różnego rodzaju ptactwo wodne i lądowe, dzikie gęsi latają nad głowami lub całymi rodzinami spacerują po drogach, warto zabrać teleobiektyw), ale także przez małe malownicze miasteczka w Austrii i na Węgrzech.

Jezioro to położone jest w Burgenlandzie, ok. 40 km od Wiednia. Samochodem najlepiej jechać autostradą w kierunku przejścia granicznego ze Słowacją Kitsee i odbić w kierunku Neusidl am See.

Neusidler See – trasy rowerowe w Austrii

Dla osób, które nie lubią zatłoczonych autostrad, i chcą odpocząć od samochodu, najlepszą propozycją dojazdu jest pociąg, który odjeżdża co godzinę z Südbahnhofu w Wiedniu i w ciągu pół godziny dojeżdża do głównego dworca w Neusiedl am See.

Cena biletów na pociąg dla całej rodziny lub grup osób jest bardzo korzystna. Prowadzona jest sprzedaż tak zwanych Einfach- Raus-Ticket, jest to bilet grupowy (od dwóch osób), całodniowy, z możliwością wielokrotnego wsiadania i wysiadania, i zmieniana pociągów linii regionalnych. Rowery można  zabrać ze sobą lub wypożyczyć obok głównej stacji w Neusiedl am See, ale także w innych miastach. Cena jednodniowa za rower to ok.17€ (z siedzonkiem dla dziecka razem 20€), dla dziecka ok.10 €.

Ścieżki rowerowe wokół jeziora to trasy wyznaczone tylko dla rowerzystów, w miejscach, gdzie przecinają miasteczka, prowadzone są obok dróg. Ogólnie można wybrać się na taka wycieczkę nawet z małymi dziećmi. Jest to teren raczej płaski, więc bardzo dobrze nadaje się dla początkujących rowerzystów i dzieci, choć z własnego doświadczenia wiem, że dzieci i tak lepiej znoszą, dystans nawet 10 km niż dorośli.

Neusidler See – ścieżki rowerowe w Austrii

Z Neusidl am See można pojechać albo w kierunku Rust zachodnią stroną jeziora albo w kierunku Podersdorf i  Illmitz, wschodnią stroną jeziora. Wschodnią stroną jeziora ścieżki rowerowe prowadzone są pięknie przez lasy, łąki, winnice, tataraki i szuwary. Po drodze są miejsca wyznaczone na odpoczynek, gdzieniegdzie place zabaw.

W takich miejscowościach jak Neusiedl am See, Weiden, Podersdorf, Illmitz można dojechać na plaże. Są one płatne od maja ok. 4 euro od dorosłego. Są to plaże  z pełnym wyposażeniem i zapleczem, jak otwarte baseny w Wiedniu. W Neusiedl am See jest nawet mały basen dla najmłodszych, to wielkie udogodnienie, gdyż wejście do jeziora w tym miejscu jest dosyć kamieniste.

W Podersdorfie natomiast cała plaża jest piaszczysta, ale dla tego jest bardziej uczęszczana, i jest większy tłok. Obok plaży jest Camping. Ogólnie jezioro to jest dosyć płytkim jeziorem, do jego połowy można prawie wejść, ale dlatego też jest dosyć zamulone, tak, że nie widać dna. Podobno muł ten działa bardzo dobrze na skórę 🙂

Wieją tam prawie zawsze wiatry, jest to więc wspaniałe miejsce do uprawiania windsurfingu, kitesurfingu i żeglarstwa. Z początkiem maja w Podersdorfie odbywa się wielka impreza rozpoczynająca sezon i zawody windsurfingowe, na którą zjeżdżają młodzi ludzie z całego świata.

Neusiedler See – Kite Surfing

Za Podersdorfem rozpoczyna się Park Narodowy Seewinkel. Po drodze oprócz dzikich zwierząt można zobaczyć konie, świnki, owce czy kozy pasące się w zagrodach i na łąkach. Atrakcji dla dzieci nie zabraknie 🙂

Z Illmitz można popłynąć promem do Mörbisch na drugą stronę jeziora. W ten sposób omijamy Węgry w czasie gdy granice są zamknięte. Daje nam to możliwość objechania też drugiej strony jeziora bez konieczności powrotu tą samą drogą. Trasa ta ma ok.75 km.

Neusidler See – Nationalpark Seewinkel

 

Trasy rowerowe wokół Neusidler See

Na taką wycieczkę najlepiej zaplanować cały dzień, by spokojnie i bez pośpiechu móc cieszyć się przyrodą i wspaniałym powietrzem. Większa część jeziora leży po stronie austriackiej, mniejsza natomiast należy do Węgier. Inną więc możliwością jest dojechać pociągiem do Eisenstadt i stamtąd wybrać się na zwiedzanie węgierskiej części jeziora i przybrzeżnych miasteczek węgierskich, ale to dopiero gdy otworzą granice.

Ale to już zupełnie inna wycieczka. O trasach rowerowych z drugiej strony jeziora napiszemy już wkrótce.


Pokrewne tematy