Krystyna Szwankowska-Antol

Wiedeńskie Heurigen i nie tylko

Wiedeńskie Heurigen są znane daleko poza granicami kraju i stały się dla turystów stałym punktem, jak zwiedzanie Hofburgu czy przejazd dorożką. Również dla Wiedeńczyków jest to najbardziej ulubione miejsce spotkań, szczególnie jesienią, kiedy można posmakować młodego wina.

Kieliszek wina, pożywne “Brettjause”, rozpościerający się przed nami cudowny widok winnic, a w tle muzycy grający typowe wiedeńskie piosenki. I cóż trzeba więcej… . Odwiedziny w Heurigen to balsam dla duszy i wzmocnienie dla ciała.

Nazwa Heuriger oznacza zarówno młode wino, jak również miejsce gdzie to wino się sprzedaje. Pod typową i wszystkim znana nazwą lokalu Heuriger mieszczą się jednak dwie austriackie specjalności.

Buschenschank – tradycja tego typu gościny sięga jeszcze czasów 18 wieku, kiedy to cesarz Józef II wydał prawo pokazu i sprzedaży wina  czy Sturmu (młode, lekko słodkie wino szybko uderzające do głowy) we własnym domu wszystkim właścicielom winnic bez lizencji.

I tak aż do dzisiaj Buschenschank jest to sezonowo funkcjonujący wyszynk, sprzedający wino ze swojej produkcji, jak i przez siebie wyhodowane czy przygotowane produkty (zimne przekąski czy samodzielnie przygotowane ciasta, słodkie dania).

Na początku podawano do młodego wina tylko chleb czy orzechy, jeszcze w latach 60-tych, było tradycją by każdy gość  przynosił ze sobą jedzenie, gdyż wiele z tych winnic, nie posiadało innych produktów do zaoferowania oprócz wina.

W czasach współczesnych nie musimy już nosić jedzenia ze sobą by skosztować młodego wina. Typowe Buschenschank (nazwa pochodzi od gałązek zawieszanych nad wejściem do winnicy czy domu winiarza, które były znakiem, że sezon sprzedaży tegorocznego wina już się rozpoczął) prowadzą sprzedaż tylko swoich specjałów.: zimne przekąski, najpopularniejsze z nich to Brettjause (podane na drewnianej deseczce różne mięsa, kiełbasy, kiszka, salceson, czy smalec, chrzan i ciemny chleb).

Do picia rolnik może podać tylko wyprodukowane przez siebie napitki. I tak może to być :

Wino – znamy

Sturm – lekko słodkawe i musujące młode wino,

Traubenmost – sok z winogron, nie klarowany, który już rozpoczął proces fermentacji, z zawartością śladowych ilości alkoholu.

Traubensaft – sok z winogron (coś dla dzieci)

Schnaps – domowe alkohole.

Nazwa Heuriger jest bardziej znana i rozpowszechniona w Austrii niż Buschenschank. Może dlatego, że bardziej kojarzy się z młodym winem, lub po porostu łatwiej ją turystom wymówić. Nie jest jednak chroniona prawem i przepisami. Dlatego też w lokalu typu Heuriger można zjeść nie tylko zimne przekąski, lecz różnego rodzaju dania kuchni lokalnej, i wybić nie tylko wino, lecz piwo, zimne napoje czy kawę na deser.

Najwięcej takich lokali znajduje się na Grinzingu czy wokół Wiednia w Kahlenbergdorf, Stammersdorf czy Langenzersdorf. Warto przed wybraniem się do Heuriger  popytać znajomych czy poszukać ocen w internecie. Niektóre Wiedeńskie Heurigen szyte są na miarę turystów. Są również inne, piękne z tradycjami, do których wchodząc czuje się atmosferę która panuje tam od stuleci i to coś co sprawia że chcemy tam jeszcze wrócić.

W jesienne dni warto wybrać się również dalej, na przepiękną wycieczkę w dolinę Wachau czy Burgenland wokół Neusidlersee i tam również odwiedzić którąś z Heurigen czy z Wyszynków (Buschenschank).


Pokrewne tematy